Kolejne spotkanie redakcji
Zajęcia poprowadziła Agata, która po raz pierwszy miała okazję zobaczyć naszą „paczkę”. Przygotowane przez nią zadania wzbudziły w nas chęć do działania ! Mimo mroźnej pogody, która panowała na zewnątrz, atmosfera rozgrzała się błyskawicznie.
Wykonywaliśmy zadania, które wymagały naszej sprawności, koordynacji ruchowej a przede wszystkim sprytu w myśleniu i podejmowaniu decyzji. W czasie wykonywanych ćwiczeń obserwowaliśmy się nawzajem i próbowaliśmy wyłonić LIDERA .
Zabawa mająca na celu szybkie zapamiętanie imion kolegów i koleżanek rozbawiła niektórych do łez. Mieliśmy świetną okazję, aby się troszkę powygłupiać.
Na koniec spisaliśmy kontrakt, który ułatwi nam współpracę i wzajemne zrozumienie się. Każdy z nas złożył pod nim swój oryginalny podpis.
Dzisiejsze zajęcia rozświetliły nam drogę, jaką musimy przejść by to co chcemy osiągnąć w związku z naszym serwisem internetowym stanęło otworem.(Zaczynając od euforii, przechodząc przez lekkie zdezorientowanie dojdziemy do pełnej satysfakcji z tego co robimy.) Mamy nadzieję, że spotkań w takiej atmosferze będzie więcej. Podsumowując całe warsztaty, posłużę się naszym mottem, które wymyśliliśmy dzięki ćwiczeniom: „Pamiętaj, że lider czasem też jest ślepy”
Przykro nam, że niektórzy nie mogli dotrzeć na spotkanie, ale liczymy na Was następnym razem.
Wykonywaliśmy zadania, które wymagały naszej sprawności, koordynacji ruchowej a przede wszystkim sprytu w myśleniu i podejmowaniu decyzji. W czasie wykonywanych ćwiczeń obserwowaliśmy się nawzajem i próbowaliśmy wyłonić LIDERA .
Zabawa mająca na celu szybkie zapamiętanie imion kolegów i koleżanek rozbawiła niektórych do łez. Mieliśmy świetną okazję, aby się troszkę powygłupiać.
Na koniec spisaliśmy kontrakt, który ułatwi nam współpracę i wzajemne zrozumienie się. Każdy z nas złożył pod nim swój oryginalny podpis.
Dzisiejsze zajęcia rozświetliły nam drogę, jaką musimy przejść by to co chcemy osiągnąć w związku z naszym serwisem internetowym stanęło otworem.(Zaczynając od euforii, przechodząc przez lekkie zdezorientowanie dojdziemy do pełnej satysfakcji z tego co robimy.) Mamy nadzieję, że spotkań w takiej atmosferze będzie więcej. Podsumowując całe warsztaty, posłużę się naszym mottem, które wymyśliliśmy dzięki ćwiczeniom: „Pamiętaj, że lider czasem też jest ślepy”
Przykro nam, że niektórzy nie mogli dotrzeć na spotkanie, ale liczymy na Was następnym razem.
foto. Jasiek Matacz
Pozdrawiam,
Tyśka (uczestnik projektu)
Tyśka (uczestnik projektu)









