Coaching- czyli co?
Coaching jest znany i powszechnie stosowany w świecie biznesu oraz oczywiście sportu. Jak się okazuje, wspaniale sprawdza sie także w świecie projektów młodzieżowych. Chcąc przetłumaczyć "coach" na j.polski można użyć słów 'mentor' czy 'osoba wspierająca', aczkolwiek nie ma polskiego odpowiednika tego słowa.
Coaching kładzie nacisk na partycypację młodzieży w realizacji projektu a przez to przygotowanie ich do aktywnego uczestnictwa w społeczeństwie (active citizenship).
Zachęcamy także do zgłębienia tematu i lektury naszego artykułu o coachingu.
Jesteśmy zachwyceni wykorzystaniem coachingu w pracy z młodzieżą, chcemy oferować coaching każdej grupie młodzieży, która do nas się zgłosi z chęcią stworzenia własnego projektu.
W spotkaniu w Norwegii uczestniczyło 25 osób pracujących z młodzieżą z różnych zakątków Europy. Szkolenie zostało zrealizowane bardzo profesjonalnie przez wspaniałych i zakręconych trenerów Nerijusa (Litwa) oraz Bussa (UK). Gościliśmy także w niesamowitym miejscu - Kulturalnym Klubie Młodzieżowym Tvibit w Tromso (Norwegia). Klub oferuje młodzieży różnego rodzaju warsztaty, prężnie działa pracownia filmowa, muzyczna, fotograficzna, redakcja lokalnego miesięcznika kulturalnego oraz przemiła kawiarnia. Uzupełnieniem oferty klubu jest klinika dla młodzieży, gdzie można uzyskać porady od lekarzy oraz psychologa... wszystko w niesamowicie
luźnej i przyjaznej atmosferze. Klub jest otwarty dla każdego młodego człowieka z inicjatywą i chęcią działania. Rocznie w Tvibit młodzież realizuje kilkanaście projektów.
Taki tydzień w takim miejscu daje wiele do myślenia.
Czy uda nam się stworzyć podobne miejsce z podobną atmosferą w Staszowie?
Cóż... chcemy spróbować. Zgadzamy się że realia norweskie są zupełnie inne od polskich, ale czy nasza młodzież jest aż tak inna od norweskiej??
Taki tydzień w takim miejscu daje wiele do myślenia.
Czy uda nam się stworzyć podobne miejsce z podobną atmosferą w Staszowie?
Cóż... chcemy spróbować. Zgadzamy się że realia norweskie są zupełnie inne od polskich, ale czy nasza młodzież jest aż tak inna od norweskiej??









